Mój Blog

Blog powstał z chęci mówienia i pisania o rzeczach, których jestem częścią… misjach, wierze, ludziach, pasji…

Piotr Skraba
Gru 23

Jezus rodzi się w ubogim żłobie…

Opublikowany przez Piotr Skraba

W piaskach pustyni czasami trudno o świąteczną atmosferę, tak jak to sobie wyobrażamy w Polsce. Nie ma śniegu, który mógłby zaprószyć gałęzie choinki, w sumie to nawet ciężko o choinkę, poza tą chińską plastikową, którą jakimś cudem udało się załatwić, gdzieś na końcu ulicy targowej w stolicy, w zakurzonym magazynie. Kościół nie lśni…

Czytaj dalej Opublikowany w Blog

Piotr Skraba
Gru 17

Skąd wiadomo że jest u nas zima…

Opublikowany przez Piotr Skraba

Czuję się dziwnie, nawet trochę nieswojo, żeby nie powiedzieć jak kosmita. Ogarniam wzrokiem okolicę, a tam wszyscy w kurtkach. Zakutani w szmaty, kurtki, chusty, koszule, swetry i Bóg wie co jeszcze... aha... jeszcze skarpetki obowiązkowo w połączeniu z japonkami, które jakimś cudem da się założyć na stopy... wiem bo sam to już praktykuję…

Czytaj dalej Opublikowany w Blog

Piotr Skraba
Lis 29

W kraju gdzie Jezus jest czarny… cz. 2

Opublikowany przez Piotr Skraba

Kiedy powstawał pierwszy wpis o czarnym Jezusie i historii parafii, walczyłem z nietoperzami. Minęło kilka tygodni i poza jednym epizodem walki kung-fu o pierwszej nad ranem, w którym główne role zagrały dwa nadpobudliwe i niesamowicie zwinne nietoperze, mocno wnerwiony i zaspany misjonarz oraz stary zużyty mop, to mimo wszystko był to czas względnego…

Czytaj dalej Opublikowany w Blog

Piotr Skraba
Lis 20

Poznawanie misji w Bousso…

Opublikowany przez Piotr Skraba

Zbliża się powolutku drugi miesiąc mojego pobytu w Bousso. Tym, co już udało mi się zatrzymać aparatem fotograficznym, chcę się z wami podzielić. Zapraszam was do Galerii, gdzie możecie razem ze mną odkrywać krok po kroku misję, na której powoli wrastam w czadyjską ziemię. Jaka ona dokładnie jest, zobaczycie na zdjęciach. Serdecznie zapraszam…

Czytaj dalej Opublikowany w Blog

Piotr Skraba
Lis 19

Myśli nieuczesane o życiu, śmierci i… dziwnym czyśćcu.

Opublikowany przez Piotr Skraba

Chłopiec pomyślał że to będzie dobry żart. Przecież to chyba takie niewinne, cóż może się stać? Wziął zatem ubranie kolegi, które tamten skrzętnie uprał w rdzawobrunatnej wodzie rzeki i wyrzucił je na mokry, lepiący się piasek. Ten z kolei momentalnie przyczepił się do ubrania, a na twarzy kolegi pojawił się grymas wyraźnego niezadowolenia.…

Czytaj dalej Opublikowany w Blog