Piotr Skraba
Lut 26

Bad connection …

Opublikowany przez Piotr Skraba

Przyzwyczaiłem się już, że nie ma tutaj dobrego internetu, ba, że nie ma tutaj czasami w ogóle internetu. Na początku dostawałem nerwicy, nie mogąc wysłać nawet najprostszej wiadomosci. Potem jakoś już stopniowo, powoli, krok za krokiem, wchodziłem w pełzający, oszczędny tryb funkcjonowania, który niesie za sobą wykształcenie zmysłu cierpliwości, a z czasem po…

Czytaj dalej

Piotr Skraba
Sty 29

Bul, bul, bul bul bul…

Opublikowany przez Piotr Skraba

Wcale nie chodzi o dźwięk wydawany przez topiącego się, ale dobrze zmotywowanego szambonurka … Nie mam zamiaru też nawiązywać do ortograficznych gaf poprzedniego prezydenta, bo i tak dosyć “bulu i smutku” jest na tym świecie… To co znajdziecie poniżej, związane jest z najbardziej podstawową czynnością na tej ziemi, a mianowicie jedzeniem. I to…

Czytaj dalej

Piotr Skraba
Sty 15

Podsumowanie roku 2015

Opublikowany przez Piotr Skraba

Tak usiadłem dzisiaj na skrzypiącym krześle, które najwyraźniej trawi ząb czasu i Bóg wie co tam jeszcze i doznałem lekkiego szoku. Jest już drugi tydzień nowego roku, stary dawno poszedł w niepamięć i trzy miesiące mojego pobytu tutaj w Czadzie również. Czas biegnie tak szybko, że nawet karaluchy pod moim łóżkiem mają kalendarz,…

Czytaj dalej

Piotr Skraba
Gru 28

Czy ktoś tu na kogoś w ogóle czeka? … czyli magia Świąt :)

Opublikowany przez Piotr Skraba

Powoli uspokoiła się świąteczna bieganina. Niektórzy w Polsce odstawiają już na bok zażywanie leków na lepsze trawienie, podratowanie wątroby czy też zaczynają szukać diety i ćwiczeń jak zgubić kilogramy, które nagromadziły się jakimś dziwnym i niezrozumiały cudem przez Święta 🙂 Dla mnie jest trochę okazja żeby podsumować czas Adwentu i świąt Bożego Narodzenia…

Czytaj dalej

Piotr Skraba
Gru 23

Jezus rodzi się w ubogim żłobie…

Opublikowany przez Piotr Skraba

W piaskach pustyni czasami trudno o świąteczną atmosferę, tak jak to sobie wyobrażamy w Polsce. Nie ma śniegu, który mógłby zaprószyć gałęzie choinki, w sumie to nawet ciężko o choinkę, poza tą chińską plastikową, którą jakimś cudem udało się załatwić, gdzieś na końcu ulicy targowej w stolicy, w zakurzonym magazynie. Kościół nie lśni…

Czytaj dalej

Piotr Skraba
Gru 17

Skąd wiadomo że jest u nas zima…

Opublikowany przez Piotr Skraba

Czuję się dziwnie, nawet trochę nieswojo, żeby nie powiedzieć jak kosmita. Ogarniam wzrokiem okolicę, a tam wszyscy w kurtkach. Zakutani w szmaty, kurtki, chusty, koszule, swetry i Bóg wie co jeszcze… aha… jeszcze skarpetki obowiązkowo w połączeniu z japonkami, które jakimś cudem da się założyć na stopy… wiem bo sam to już praktykuję…

Czytaj dalej

Piotr Skraba
Lis 29

W kraju gdzie Jezus jest czarny… cz. 2

Opublikowany przez Piotr Skraba

Kiedy powstawał pierwszy wpis o czarnym Jezusie i historii parafii, walczyłem z nietoperzami. Minęło kilka tygodni i poza jednym epizodem walki kung-fu o pierwszej nad ranem, w którym główne role zagrały dwa nadpobudliwe i niesamowicie zwinne nietoperze, mocno wnerwiony i zaspany misjonarz oraz stary zużyty mop, to mimo wszystko był to czas względnego…

Czytaj dalej

Piotr Skraba
Lis 20

Poznawanie misji w Bousso…

Opublikowany przez Piotr Skraba

Zbliża się powolutku drugi miesiąc mojego pobytu w Bousso. Tym, co już udało mi się zatrzymać aparatem fotograficznym, chcę się z wami podzielić. Zapraszam was do Galerii, gdzie możecie razem ze mną odkrywać krok po kroku misję, na której powoli wrastam w czadyjską ziemię. Jaka ona dokładnie jest, zobaczycie na zdjęciach. Serdecznie zapraszam…

Czytaj dalej

Piotr Skraba
Lis 19

Myśli nieuczesane o życiu, śmierci i… dziwnym czyśćcu.

Opublikowany przez Piotr Skraba

Chłopiec pomyślał że to będzie dobry żart. Przecież to chyba takie niewinne, cóż może się stać? Wziął zatem ubranie kolegi, które tamten skrzętnie uprał w rdzawobrunatnej wodzie rzeki i wyrzucił je na mokry, lepiący się piasek. Ten z kolei momentalnie przyczepił się do ubrania, a na twarzy kolegi pojawił się grymas wyraźnego niezadowolenia.…

Czytaj dalej

Piotr Skraba
Lis 9

Nawet profesor Gąbka miał łatwiej w Krainie Deszczowców ;)

Opublikowany przez Piotr Skraba

Stoję od jakiejś godziny na brzegu. Patrzę tępym wzrokiem na rzekę. Kierujący barką, który godzinę temu pojechał motorkiem po drugi samochód, dalej nie wraca. Może poszedł na szybki obiad, albo do domu “ucieszyć” się żoną 😉 czy na małą sjestę… Kto to wie? W sumie to nikt tego nie wie i chyba szkoda…

Czytaj dalej